Pytania i odpowiedzi

 Znajdziesz tutaj odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. Przeczytaj wszystko dokładnie i ze zrozumieniem. Dzięki temu dowiesz się więcej o praktykach i sesjach, a ja uniknę opowiadania o czymś, co zostało już wyjaśnione. Możesz oczywiście mieć wątpliwości i nie być czegoś pewnym – wtedy przedyskutujemy to i postaram ci się doprecyzować pewne kwestie. Nie wchodzę natomiast w polemikę, dlaczego jest tak, a nie inaczej.

Czy na spotkanie trzeba umówić się z wyprzedzeniem? 
Tak, należy umówić się z wyprzedzeniem, aczkolwiek nic nie szkodzi zapytać, czy mam czas np. dziś wieczorem, bo przecież mogę akurat mieć.


Jakie są warunki spotkania? 
Po pierwsze trzeba Mi przypaść do gustu. Niektórzy okazują się kompletnie nie warci Mego czasu.
Po drugie trzeba wybłagać spotkanie.
Po trzecie - umówić się na nie.
Po czwarte należy stawić się w umówionym czasie i o umówionej porze.
Po piąte - rzucić się na kolana przede Mną z daniną w zębach.

Chyba niezbyt skomplikowane? 


Czy ma Pani swoje lokum?
 
W Białymstoku takowego nie mam, spotykam się w hotelach. Najtańszy jaki znam jest po 20 zł za godzinę, ale jest to podrzędny hostel.

W Warszawie wynajmuję sobie na czas wizyty mieszkanie w Centrum i tam się spotykam
W Grajewie przyjmuję u siebie. 


Czy może mnie Pani zapewnić o swojej uczciwości?
Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym jak zachowuje się oszust? Oszust stara się za wszelką cenę dowieść swojej uczciwości i wymyśla sposoby na zdobycie zaufania rozmówcy.  Mnie natomiast tego typu pytania szalenie wyprowadzają z równowagi, ponieważ nie mam zamiaru nikomu dowodzić swoich dobrych intencji. Tego typu podejrzenia są dla Mnie zwyczajnie obrazą. Jestem osobą rozpoznawalną i mam w Internecie mnóstwo swoich materiałów: na bdsm.pl, Facebooku, Instagramie, Bloggerze, YouTube oraz FetLife. Na tej witrynie można znaleźć stronę z komentarzami na temat spotkań. Tylko półgłówek doszukiwałby się tu jakichś oszukańczych machinacji. 

Czy mogę liczyć na spotkaniu na dyskrecję?
Trochę nie rozumiem tego pytania. Obawiasz się może, że nakleję ci na czoło kartkę z napisem „zboczeniec”, zacznę wykrzykiwać dookoła w jakim celu się spotkaliśmy albo puszczę oko do recepcjonistki w hotelu, by wiedziała jakie masz upodobania? No bądźmy poważni. Nie obchodzi Mnie kim jesteś. Masz być uległym fetyszystą stóp, potrafiącym się odpowiednio znaleźć na sesji i płacić bez szemrania. Reszta jest nieważna.

Czy ma Pani jakieś wymagania wobec uległych? 
Wymagam szacunku dla Mojej osoby, dobrego wychowania oraz wykonywania poleceń. Ulegli niestety nagminnie zapominają się jasno przedstawić, czy to pisząc na GG czy w smsie. Bardzo źle odbieram takie zachowanie. Uległy ma obowiązek poinformować  mnie już w pierwszym zdaniu z kim rozmawiam. Nie jestem wróżką, aby się domyślać. Na anonimy nie odpisuję. 

W jakiej formie powinienem się do Pani zwracać? 
Właśnie w takiej, w jakiej zadajesz pytania. 
Oczekuję okazywania szacunku i odpowiedniej formy. Nie jestem twoją koleżanką, abyś pisał do mnie "cześć, hej" i zwracał się per ty. Dla ciebie jestem Panią, Boginią Różą. Na wiadomości pisane w nieodpowiedniej formie prawdopodobnie nie odpowiem. 

Dlaczego Pani wiadomości są tak oszczędne?
 
 Nie widzę powodu, by się rozpisywać. Lubię konkrety. Styl moich odpowiedzi wynika z Mojego charakteru oraz dużej ilości osób tzw. nierealnych, a nie z braku zainteresowania uległym. Jedynie w przypadkach, gdy uległy nie zwraca się do Mnie w odpowiedni sposób - czyli z pełnym szacunkiem - zostanie zignorowany, lub w najlepszym razie odesłany do niniejszej strony w celu pouczenia. 

Czy uprawia Pani seks ze swoimi niewolnikami? 
Nie. Nie uprawiam ani seksu oralnego ani seksu waginalnego ani seksu analnego ani nie używam straponu. Żadnego seksu w żadnym kierunku. Nie jestem prostytutką przebraną za Dominę. Jeżeli oczekujesz perwersyjnego seksu w skórzanych łaszkach, to źle trafiłeś.

Czy stosuje Pani footjob albo heeljob? 
To jest obrzydliwe!
Nie jestem dziwką, której płacisz za zrobienie ci dobrze. Płacisz za możliwość obcowania ze Mną i moimi idealnymi stopami.

W swoich preferencjach napisała Pani o kontroli oddechu. Czyli stosuje Pani facesitting? 
Jaki ty jesteś ograniczony... 
Czy to jest jedyny znany tobie sposób na kontrolę oddechu? Nie stosuję facesittingu ani nago, ani w ubraniu. 

Czy w takim razie mogę liczyć na piss, scat albo chociaż rimming? 
W czasie sesji nie zdejmuję majtek, nie widzę więc w jaki sposób mogłoby to być możliwe.
 

W jakim stroju Pani występuje podczas sesji? 
Lubię stroje eleganckie, kobiece, ale wygodne. Skóry nie noszę, lateksu nie posiadam. Uwielbiam za to buty na wysokiej szpilce - jest to Mój fetysz. Nie rozbieram się powyżej kolan, mam do Siebie szacunek. Jeśli szukasz Damy z klasą - trafiłeś idealnie.
 

Jakiego stroju oczekuje Pani od swego niewolnika?
 
 Właściwie strój nie jest dla Mnie istotny. Zwykle każę uległemu się rozebrać. Ale gdy jest zimno pozwalam mu zostać częściowo w ubraniu. 


Czy w czasie spotkania można z Panią rozmawiać?
 
To nawet wskazane. Postrzegam sesję jako spotkanie towarzyskie w nietypowym wydaniu. Lubię rozmawiać z ludźmi na wszelkie tematy, od rodzinnych po politykę.


Czy mogę zakomunikować po sesji co mi się podobało, a co nie? 
 Masz możliwość po sesji porozmawiania ze Mną. Od ciebie zależy czy będziesz komentował „na gorąco” zdarzenia z sesji czy wolisz na spokojnie w domu przeanalizować, co się wydarzyło i napisać Mi e-mail podsumowujący. Wezmę twoje opinie pod uwagę planując kolejną sesję. 

Czy mogę liczyć na to, że z czasem wejdę z Panią w głębszą relację? 
Nie. Nie szukam męża, narzeczonego czy kochanka. Jestem dla ciebie kimś, kogo nigdy nie zdobędziesz. 

Chciałbym, aby Pani była zainteresowana moją osobą. Co zrobić? 
 Wydawałoby się, że wzbudzenie we Mnie zainteresowania nie jest trudne, ale nierzadko wychodzi poza umiejętności uległych. Otóż cenię sobie IQ, maniery i wychowanie na odpowiednio wysokim poziomie. Zdolność dotrzymywania danego słowa. Szanowanie Mojego czasu. Poza tym jestem Kobietą, chcę być doceniona, wielbiona i szanowana oraz otrzymywać prezenty, zarówno związane z okazją, jak i te bez okazji. A ty masz udowodnić, że jesteś wiernym i oddanym niewolnikiem.


Czy interesuje Panią stała relacja FemDom 24/7?
 
Nie, nie interesuje. Zdecydowanie wolę kilkugodzinne spotkania, ewentualnie wspólny wyjazd na kilka dni. BDSM nie jest Moim jedynym hobby, mam ich całkiem sporo. Lubię skupić się na innych tematach. Totalna całodobowa kontrola uległego nawet nie leży w Moim charakterze. 


 Czy spotka się Pani ze mną ponownie?
 
Jak najbardziej, regularne spotkania pozwalają na rozwijanie relacji oraz podnoszenie poziomu sesji. Z Moich doświadczeń wynika, że pierwsze spotkanie nigdy nie należy do najbardziej udanych, nawet, jeśli takim się wydaje. Drugie spotkanie jest zawsze znacznie bardziej ciekawe. Poza tym jak już wspomniałam nie jestem typową Dominą, wielu uległych potrzebuje nieco czasu, by się z tą odmiennością oswoić i poczuć mą dominację, która nie polega na wulgarności, okrucieństwie i wyzwiskach, ale na wewnętrznej sile i charyzmie.

Czy zdjęcia są autentyczne? 
Oczywiście. Zdjęcia przedstawiają Mnie samą i są z przeciągu kilku ostatnich lat, również zupełnie nowe (w cielistych rajstopkach, gdy siedzę na fotelu oraz leżę na łóżku). Zdjęcia z sesji również pochodzą tylko i wyłącznie z Moich własnych spotkań w klimacie bdsm i były robione przeze Mnie. 

Czy muszę podawać Pani swoje dane osobowe? 
Osoby, które biorą udział w sesjach, nie muszą podawać Mi swoich danych osobowych.
Wymagam podania tylko imienia, wieku i numeru telefonu.

Po co Pani mój numer telefonu?
 
O numer telefonu zwykle proszę, gdy spotkanie jest w innym mieście, niż w którym mieszkam. Smsem potwierdzam przybycie do tego miasta i spotkanie, a także podaję adres. Kontaktuję się tylko i wyłącznie przez smsy
i takiej formy komunikacji ze Mną też oczekuję. W przypadku, gdy uległy do Mnie zadzwoni - zrywam kontakt. I chociaż ma on możliwość zwrócenia się z prośbą o rozmowę, to zwykle usłyszy odpowiedź odmowną. 

Czy jeśli zachowam się w sposób niewłaściwy zostanę ukarany? 
Okazywanie braku szacunku to nie gra. Świadczy to o poziomie kultury uległego.
Nie interesują Mnie takie osoby i często rezygnuję ze spotkania z nimi. Nie bawię się w pseudokary typu chłosta. Karą jest zerwanie kontaktu.

Czy odbywa Pani sesje wirtualne? 
Nie lubię takich spotkań. Nie potrafię się na nich znaleźć, potrzebuję bezpośredniego kontaktu z uległym. Teoretycznie mogę się na nie zgodzić, ale nie gwarantuję odpowiedniego efektu.


Czy w jakiś sposób mogę na spotkaniu "skończyć"?
 
Oczywiście. Jeśli masz erekcję i chciałbyś, to nie widzę przeszkód. Jednak nie zajmuję się tym osobiście, dotykanie genitaliów w celu orgazmu obrzydza mnie. Raczej polecę tobie masturbację. Nie znoszę spermy na swoim ciele. Dopuszczam jedynie tortury szpilkami. Gołymi stopami nie dotykam genitaliów. 


Chciałbym zrobić Pani prezent. Czy wysyła się Pani pieniądze na takowy czy wręcza się go Pani na spotkaniu?
Prezent zdecydowanie powinien zostać dostarczony osobiście, chociaż jestem w stanie rozumieć sytuację, gdy ktoś nie chce zamówić go na swój adres. Wtedy mogę zgodzić się na inną opcję.


Czas
 
Okienkko logowania nie jest wyświetlane, ponieważ dodatek "Ukryte strony" nie został aktywowany na tej stronie
Przycisk Facebook "Lubię to"
 
Reklama
 
Linki
 
Najlepsze strony o BDSM
 
Do tej pory stronę odwiedziło już 49432 odwiedzającytutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=