Proza i poezja

Jak wszyscy wiemy fantazje uległych nie mają granic. Postanowiłam stworzyć oddzielną stronę na opowiadania napisane przez moich niewolników, których bohaterką jestem Ja sama.


Pojmanego niewolnika, nagiego i zakutego w kajdany przyprowadzano na plac, na którym zwykle Panie wybierały sobie niewolników, nie ponosząc przy tym żadnych opłat. Po każdym dniu, nie rozdanych niewolników, wtrącano do lochu i po zbiorowym odświeżeniu prowadzono ponownie na plac i tak do skutku ...
Niewolnik A. miał dużo szczęścia, chociaż wydawało się, że będzie musiał trafić na noc do lochu ... Przyprowadzono go pierwszego dnia na łańcuchu i przymocowano do słupa tak, że znajdował się w pozycji klęczącej. Każda z zainteresowanych Pań mogła sobie podnosić swoją Stopką jego głowę, stawiać ją mu na głowie i oceniać przydatność do służby. Niewolnika A. nikt nie chciał - a to za gruby, a to za stary, a to za łysy ... Do niczego się nie przyda - nawet do polerowania Stóp - szybko się zmęczy ... Dzień był upalny, przed niewolnikiem postawiono miskę z wodą, ale tak, że samodzielnie nie mógł z niej pić -nie pozwalał mu na to krótki łańcuch, którym był przykuty do słupa. Jedyna możliwość to ...
Niewolnik A. bardzo cierpiał z powodu pragnienia, usta mu zaschły, było mu słabo ... Gdy już myślał, że omdlałego wrzucą do lochu na placu zjawiła się Ona -Piękna i Boska Pani, nazywana Boginią Różą. Wysoka, władcza, o pięknych, kształtnych Stopach odzianych w pozłacane klapki, na które ciężko pracowali jej niewolnicy. Bogini Róża była bardzo szlachetną i dobrą Panią, wszyscy niewolnicy marzyli o służbie u niej - nie biła, nie znęcała się, chociaż stanowczo egzekwowała swoje rozkazy. Bogini popatrzyła na niewolnika A. -zrobiło się jej go żal. Podeszła do niego, a on ostatkiem sił przywarł swoimi spragnionymi ustami do jej Boskich Stóp. Pani zrozumiała o co chodzi i wtedy ... Wtedy ziścił się ten jedyny sposób napojenia niewolnika. Bogini w swojej dobroci wysunęłą prawą Stópkę z klapek zanurzyła w misce wody i podała niewolnikowi A., a ten łapczywie, z ogromną wdzięcznością zlizywał, ssał, rozkoszował się zmoczonymi Stopami Bogini gasząc swoje pragnienie. Nie śmiał podnieść na nią oczu, gdyż tak był nią przejęty. Bogini postawiła mu Swoją Stopę na głowie na znak władzy i rozkazała odkuć od słupa, a on publicznie ślubował Pani dozgonną wierność. Tym samym uratowała go od marnego losu w publicznym lochu. Odkutego niewolnika Pani poprowadziła do swojego domu. Tam zakuła go w kajdany i obrożę, na której było wypisane jej imię, na znak, że jest jej własnością, a gdyby postradał zmysły i chciał uciec od swojej Wybawicielki -wiadomo było do kogo go dostarczyć. Zakutego w swoje kajdany niewolnika A. Pani wtrąciła do lochu, gdzie przesiedział trzy dni bez jedzenia i picia, co miało nauczyć go wierności. Na czwarty dzień Pani odwiedziła go w lochu i ponownie dała napić się wody, w której tylko, co inni niewolnicy obmyli jej Stopy ...CDN
 

----------------------

Pewnego dnia, przeglądając strony internetowe w poszukiwaniu swojej Pani, natknąłem się na ciekawy anons.
- Bogini Róża...hmmm już sama nazwa jest intrygująca.
Wielbicielka fetyszu spotka się z fetyszystą stóp. Do tego opis:
"Jestem Kobietą mocno zorientowaną na fetysz stóp oraz FemDom. Lubię je łączyć z lekką dominacją. Mam w sobie naturalną wyższość nad mężczyzną, co widać w moich gestach i spojrzeniu. Interesują mnie TYLKO spotkania ze zadeklarowanymi fetyszystami stóp, nóg i/lub obuwia na sesje w tymże klimacie..."
Po obejrzeniu zdjęć na których widać przepiękną kobietę o długich nogach, mocno czerwonych ustach, pięknych stopach i wzroku patrzącym z wyższością, postanowiłem spróbować i wysłać wiadomość:
Szanowna Bogini Różo,
klękam i piszę do wspaniałej Bogini wiadomość, z nadzieją że chociaż odczyta ją Pani.
Jestem osobą uległą i tak jak Pani zorientowaną na fetysz stóp. Nie mogę oderwać wzroku od Pani zdjęć, jestem zauroczony.
Byłbym bardzo szczęśliwy gdybym mógł się z Panią spotkać i adorować Panią oraz Pani stópki.
Wielbiciel,
R.

Nieoczekiwanie otrzymałem maila zwrotnego, z krótkim i treściwym wyznaczeniem godziny i miejsca oraz rozkazem przedstawienia się bliżej. Gdy to zrobiłem Bogini Róża odpisała iż się nadaje i czeka na mnie.
Serce waliło mi jak młot, wiedziałem że to może być najlepsze przeżycie w moim życiu.
Stawiłem się w umówione miejsce i oczekiwaniem na Boginię Różę.
Gdy przyszła podarowałem jej bukiet róż i zaprosiłem do restauracji. Na żywo wydawała się jeszcze piękniejsza oraz znacznie wyższa. Byłem lekko wyższy ale mam 193 cm wzrostu. Często się uśmiechała i wydawała się bardzo zadowolona.
Po miłym spotkaniu w restauracji gdzie rozmawialiśmy bardzo swobodnie, zaproponowałem hotel w centrum miasta. Bogini Róża zgodziła się.
Otwierając drzwi hotelowe czułem wewnętrznie, że to będą cudowne chwile. Nie myliłem się. Bogini Róża od razu weszła i usiadła na głębokim fotelu mówiąc:
- Rozbieraj się do naga!
- Tak proszę Pani - odpowiedziałem i w popłochu zdjąłem wszystkie ubrania.
- No, no całkiem całkiem masz ciałko, ale nie po to tu przyjechaliśmy, zdejmuj buty i zajmij się początkowo masażem, mam bardzo zmęczone stópki.
Zdjąłem delikatnie wysokie obcasy i zacząłem delikatnie masować i zabawiać Boginię rozmową. Wydawała się zrelaksowana masażem i widokiem niewolnika nagiego skłonnego wykonać każdy rozkaz. Po około 30 minutach bogini kazała przynieść sobie drinka po czym położyła swoje stopy na moich plecach i zaczęliśmy w tej pozycji rozmowę. Bogini rozmawiała ze mną bardzo swobodnie, często się śmiejąc i tworząc sprytne gry słów i kontekstów.
- Jestem dziś bardzo zmęczona, muszę się przespać - powiedziała Bogini i położyła się do łózka.
- ty zaś będziesz przy nim warował i obudzisz mnie za godzinę.
Jak się Bogini Róża obudziła, kazała sobie wylizać stópki i założyć szpilki. Wręczyłem kopertę, na do widzenia ucałowałem stópki i oglądałem oddalającą się Panią Różę seksownym, kobiecym krokiem.
 - spełniłem swoje marzenia - pomyślałem. Muszę to jeszcze powtórzyć!

 
----------------------
 
To Mistress Rose

cząstki elementarne
ścieśnione w Jej wargach
onieśmielają naturę
fizyków
w szmaragdzie Jej spojrzenia
kryją się 
przepastne tajemnice
nie do odsłonięcia
jeśli istnieje
poemat ewolucji
to w Niej rozbłyska
pakiet najpiękniejszych genów
kochając Jej stopy
arcydzieła
Euklidesowej geometrii
pachnące 
harmonią piękna
pragnąłbym odbywać
ceremonię
kultu dyskretnych 
półwyspów paluszków
bądź uwielbiona
Mistress Rose

----------------------

Jak słońce rozpalają lico, jak ogień boli ich brak
tylko jedna Pani potrafi uszczęśliwić tak. 
Och ma Bogini Piekna, och ma Bogini stóp 
Gdy tylko ujrzę je nic nie boli juz. 
Wywyższam nad niebiosa! I kłaniam się u nóg 
Jak pies na smyczy słucham i nie przestane już. 
Juz nic nie bedzie takie, jak widziały to me oczy 
Bo nic nigdy nie bedzie tak idealne jak mej Pani stopy.


Czas
 
Okienkko logowania nie jest wyświetlane, ponieważ dodatek "Ukryte strony" nie został aktywowany na tej stronie
Przycisk Facebook "Lubię to"
 
Reklama
 
Linki
 
Najlepsze strony o BDSM
 
Dzisiaj stronę odwiedziło już 42290 odwiedzającytutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=